Czy Eva Burešová odchodzi? Nie całkiem. Po Let's Dance planuje tylko przerwę

Czy Eva Burešová odchodzi? Nie całkiem. Po Let's Dance planuje tylko przerwę

Eva Burešová, jedna z najpopularniejszych twarzy współczesnej czeskiej rozrywki, przypomniała sobie niedawno wygłoszone kiedyś z przesadą stwierdzenie, że gdy przyjmie ofertę udziału w konkursie tanecznym, symbolicznie zakończy karierę. Teraz, po wzięciu udziału w konkursie Zatańczmy, wróciła do tych słów. I zapewniła fanów – nie chodzi o finał.

Pozostaje, ale zwalnia

Ogłosiła na swoich portalach społecznościowych, że planuje zrobić dłuższą przerwę. „Pięć lat temu powiedziałam, że kiedy pójdę na konkurs tańca, zakończę karierę. Nie. Po prostu zrobię sobie przerwę” – napisała do swoich obserwujących. Oznacza to, że koncerty i oferty aktorskie tymczasowo ustąpią miejsca spokojowi rodzinnemu i osobistemu.

Po trudnym okresie, kiedy jej twarz wypełniała ekrany telewizorów i sceny teatralne, postanowiła zwolnić tempo. Dodała jednak, że nie rezygnuje ze śpiewania. „Nie mogę się doczekać koncertów. I chwil, w których po prostu tam będę – bez planów.”

Droga na szczyt bez matury

Burešová dała się poznać publiczności dzięki roli w serialu Sunny, jednak jej kariera artystyczna rozpoczęła się znacznie wcześniej. Już jako nastolatka śpiewała, występowała w musicalach i występowała w projektach telewizyjnych. Edukację dostosowała do swojej kariery zawodowej – formalnie nigdy nie ukończyła szkoły średniej.

Rozpoczęła naukę w Konserwatorium im. Jarosława Ježka, jednak po dwóch latach przeniosła się do międzynarodowego konserwatorium, gdzie skupiła się na musicalach i jazzie. Środowisko szkolne nigdy nie było dla niej łatwe, bo sama przyznaje, że w szkole podstawowej doświadczyła szykanowania ze względu na swój silny charakter i poglądy.

Aktorka, piosenkarka, matka

Oprócz obowiązków Eva radzi sobie także z rolą matki. Niemniej jednak jej życie prywatne jest uważnie monitorowane przez media, co czasami jest dla aktorki trudne. Dlatego też jej decyzja o oderwaniu się od uwagi opinii publicznej ma ludzkie i zrozumiałe powody.

Bez ostatecznego pożegnania

Aby fani mogli się zrelaksować. Choć Eva Burešová na jakiś czas zniknie z ekranów telewizyjnych, a może nawet ze scen koncertowych, to na pewno nie jest to koniec jej kariery. Raczej daje sobie przestrzeń na zdobycie nowych sił – i kto wie, co wymyśli dalej.

Zdroj: profimedia, super.cz, idnes.cz, nextfoto, cnc, blesk.cz, vlasta.cz

Komentáře (0)

Přidat komentář

URL odkazy jsou automaticky blokovány.

Zatím zde nejsou žádné komentáře. Buďte první!